1-20 Przysiadów
| Jeśli w teście zrobiłeś 1 - 20 przysiadów | |||
| Dzień 1 60 sekund pomiędzy seriami (lub więcej) |
Dzień 4 60 sekund pomiędzy seriami (lub więcej) |
||
| seria 1 | 4 | seria 1 | 8 |
| seria 2 | 6 | seria 2 | 8 |
| seria 3 | 6 | seria 3 | 8 |
| seria 4 | 7 | seria 4 | 6 |
| seria 5 | max (minimum 7) | seria 5 | max (minimum 8) |
| Minimum 1 dzień przerwy | Minimum 1 dzień przerwy | ||
| Dzień 2 60 sekund pomiędzy seriami (lub więcej) |
Dzień 5 60 sekund pomiędzy seriami (lub więcej) |
||
| seria 1 | 6 | seria 1 | 8 |
| seria 2 | 6 | seria 2 | 8 |
| seria 3 | 6 | seria 3 | 6 |
| seria 4 | 8 | seria 4 | 8 |
| seria 5 | max (minimum 8) | seria 5 | max (minimum 10) |
| Minimum 1 dzień przerwy | Minimum 1 dzień przerwy | ||
| Dzień 3 60 sekund pomiędzy seriami (lub więcej) |
Dzień 6 60 sekund pomiędzy seriami (lub więcej) |
||
| seria 1 | 8 | seria 1 | 8 |
| seria 2 | 6 | seria 2 | 8 |
| seria 3 | 6 | seria 3 | 8 |
| seria 4 | 8 | seria 4 | 8 |
| seria 5 | max (minimum 8) | seria 5 | max (minimum 10) |
| Minimum 2 dni przerwy | Minimum 2 dni przerwy | ||
Krótka historia przysiadu
Zanim przysiad stał się ćwiczeniem, był po prostu sposobem, w jaki ludzie siadali. Przez większość dziejów człowieka, a w wielu częściach świata także dziś, złożenie się do głębokiego przysiadu było naturalnym sposobem na odpoczynek, jedzenie, czekanie, gotowanie przy ognisku czy wykonywanie zadań tuż nad ziemią. Krzesła to stosunkowo świeży luksus. Ruch, który dziś wpisujemy w plany treningowe, jest w gruncie rzeczy powrotem do postawy, wokół której nasze ciała były zbudowane od samego początku.
Starożytni Grecy, którzy traktowali trening fizyczny jako poważną dyscyplinę, włączali wzorce przysiadu do przygotowania atletów i żołnierzy, a efekty widać w harmonijnych, umięśnionych sylwetkach, które wciąż rzeźbili ich twórcy. Przez całe średniowiecze praca nad siłą pozostawała związana z czymś praktycznym: rycerze i piechurzy potrzebowali nóg, które udźwigną zbroję, wytrzymają wielodniowy marsz i pozostaną stabilne w walce. Nikt nie nazywał tego przysiadem, ale wzorzec był obecny.
Zwrot ku przysiadowi jako świadomemu ćwiczeniu przyszedł później i idzie w parze ze zmianą charakteru pracy. Gdy przemysłowe miasta wciągały ludzi w siedzący tryb życia, naturalne kucanie, które kiedyś wypełniało zwykły dzień, w większości zniknęło. Pierwsi propagatorzy kultury fizycznej i siłacze zaczęli świadomie przywracać je do codzienności, a zanim sztanga stała się standardowym wyposażeniem siłowni, stojak do przysiadów miał już na sali stałe miejsce.
Dwudziesty wiek uczynił z niego ikonę. Kultura kulturystyki, a później rozwój trójboju siłowego, postawiły przysiad ze sztangą na pierwszym planie. W zawodach z podnoszenia ciężarów stał się jednym z trzech bojów obok wyciskania leżąc i martwego ciągu. Upowszechniły się też nowe odmiany, w tym warianty na jednej nodze, które dokładają wymóg równowagi i stabilności, nieobecny w klasycznym przysiadzie na dwóch nogach.
Ciekawe we współczesnym spojrzeniu jest to, jak zatacza ono koło i wraca do początku. Trenerzy mówią dziś o przysiadzie mniej jak o czystym budowniczym nóg, a więcej w kontekście mobilności, postawy i dobrego poruszania się, co jest bliskie temu, czym ten ruch zawsze był, zanim wysiedzieliśmy go z naszego codziennego życia. Nowe narzędzia, od analizy wideo po treningi w aplikacji, w większości służą temu samemu staremu celowi: pomóc ludziom przysiadać z kontrolą. Jak na tak prosty ruch ma za sobą długą i uparcie trwałą historię i nic nie wskazuje, by miał się gdziekolwiek wybierać.